5 powodów, żeby NIE nosić CZERNI

Mała czarna. Zmysłowa, kobieca, zawsze modna. Klasyk, który niby powinien znależć się w szafie każdej kobiety…

Otóż niekoniecznie! Większości z nas w czerni nie jest do twarzy, szczególnie bez makijażu. Najczęściej ukazuje ona wszystkie nasze niedoskonałości i mocno postarza! I to jest POWÓD. Tak, tak, zawsze można nałożyć makeup, albo wybrać fason bluzki/sukienki z dekoltem jak najdelej twarzy. Niestety jednak fakty są bezlitosny: czarny to nie kolor dla większości z nas!

.

mala czarna

.

No ale bliżej ciała 😉 Kochamy czarną bieliznę, uznając ją za totalnie uwodzicielską. Dam sobie rękę uciąć, że w większości szaf znalazłabym jako bezwarunkowy must have przynajmniej jeden czarny komplet. Like.

Nie jestem wyjątkiem. Niestety okazuje się, że nie istnieją naturalne, albo w miarę naturalne barwniki w kolorze czarnym. A te, których używają dzisiaj producenci bielizny jak z niższej tak i tej najwyższej półek są mocno trujące. Dodajmy do tego chorobę XXI wieku, czyli alergię i wszystkie puzzle trafią na swoje miejsca! Kolejne dwa powody z głowy!

.

Zainteresowanym tematem polecam filmik, który zrobił na mnie baaaardzo. Nie. Baaardzo baaardzo duże wrażenie. Takie, że pozbyłam się wszystkich tanich czarnych rzeczy made in chine, bangladesz etc…

.

http://youtu.be/OMiBAz7GWK8

.

Kolejny powód związany jest z moją ulubioną porą roku-latem. Czarny kolor pochłania słoneczne promienie i w mgnieniu oka się nagrzewa. W nim upał odczujemy najmocnej. No i nikt chyba nie chce być ociekającym kurczakiem z rożna wśród pięknych, pachnących i kolorowych kwiatów. Fakt, że czarna róża jest cudownym zjawiskiem, ale nawet ona kwitnie tylko kilka tygodni w roku!

.

czarna

.

No i ostatni powód, żeby nie nosić czerni: niestety ona wcale nie wyszczupla…:( Może jak również inne ciemniejsze kolory ukrywa to i owo, ale na jasnym tle obrysowuje naszą sylwetkę najdokładniej. Przez co ona, niestety, wcale na szczuplejszą nie wygląda.

Chyba na tyle przykrości dla tego koloru.

I żeby nie było: nie mowię, żebyśmy przestali go kochać! Tylko: wszystko z umiarem misie, tylko z umiarem!

.

.

.

See U soon

.

.

.

You may also like...