CUBE U9GT V opinia + crush test

   Wybierając tablet kierowałam się, naturalnie, danymi technicznymi, stosunkiem jakości do ceny, wyglądem i … kobiecą intuicją ;)) Ostatecznie padło na chiński odpowiednik Ipada, zbierające pozytywne opinię w Stanach- Cube U9GT V. Ponieważ urządzenie zaliczyło już niezamierzony crush test, postanowiłam, że należy mu się drobna wzmianka na blogu 😉 Nie zamierzam tu rozwodzić się nad danymi technicznymi. Opiszę tylko to, co wydaje mi się być ważne dla zwykłych użytkowników.

Tak wygląda tabletka i opakowanie:

IMG_0575

 

.

IMG_0579

 

  Urządzonko naśladuje opływowe, minimalistyczne kształty Ipadowskiej trójki. Ekran typu retina robi swoje, choć posiada typowo androidowskie nie płynne przejście ze strony na stronę. Osobiście jednak jakoś mi to nie przeszkadza. Tablet musiałam wyczyścić ze wszystkich chińskich programów i teraz śmiga jak mały rajdowy samochodzik, przeładowany kolorowymi babskimi aplikacjami i mało przydatnymi grami typu sudoku. Android market jest jak w każdym urządzeniu: dostępny, łatwy w użyciu, pełen darmowych fajnych programów.

IMG_0586

 

   Bateria trzyma faktycznie obiecane 13 godzin, nie licząc użycie aplikacji gier. Kolory są naprawdę przyzwoite, ekran nie męczy oczu i sam dobiera jasność tła, kąt obrazu również jest więcej niż satysfakcjonujący. Tablet posiada również wejście mini USB i czytnik kart SD, co było dla mnie dużym plusem. Tablet jest lekki i poręczny, przyda się jednak pewna ochrona w postaci etui. Niestety dość ciężko dopasować etui, jeśli wymarzyło się takie książkowe. Ja swoje szukałam długo, aż za długo…

   Skutkowało to właśnie nie zamierzonym crush testem. No więc: urządzenie zaliczyło wypadek z wysokości około 1, 5 metra. Oczywiście, zgodnie s zasadą kanapki, spadło masłem, czyli ekranem w dół. Wydawało mi się, że dostałam za swoje ociągając się z kupnem ochronnego etui. Cube jednak przeżył! Coś się jednak uszkodziło: najważniejszy przycisk on/off wklęsł się, a jakaś jego część wciąż lata w środku. Ponieważ przycisk nadal działa i jest bardzo ponoć nietypowej formy, to panowie serwisanci doradzili użytkowanie pomimo usterki. Nie powiem, żebym była zadowolona z tego rozwiązania, ale po takich wywodach poczekam jednak na obycie się naszych serwisów komputerowych z tabletami :).

  Podsumowując, lubię swojego słodziaczka, i jeśli by nie otwarcie się rynku polskiego wyłącznie na produkty czołowych producentów, byłby to idealny zakup. Jedyne, co mam mu do zarzucenia, to nietypowe przyciski i ulokowania kamery, co zmniejsza jego szanse w serwisach i przy zakupie idealnie dobranego etui.

.

See U soon 🙂

.

.

.

I am happy with the purchase tablet. I can even say that this is the same level as the largest manufacturing giants like Samsung, Ipad, Asus and others.

.

.

.

You may also like...

Leave a Reply

Your email address will not be published.