Elegancja -Francja: “szafiarka” to już przeżytek!

W dobie szerzącej się świadomości konsumenckiej określenie “szafiarka” jest bardzo trudne do zdefiniowania.

Czy to ktoś, kto wypełnia swoją szafę po brzegi coraz to nowszymi trendami mody?

Czy to ktoś, kto zwyczajnie zagradza szafę stertami ubrań sprzed nawet dziesięciu lat z myślą o tym, że moda zawsze powraca i zapominając, że nasz wcześniejszy styl już niekoniecznie?

Czy może to jednak świadoma konsumentka, która wie, co ma w swojej bardzo przejrzystej, oszczędnej garderobie, dzięki której potrafi wyglądać na milion dolarów bez marudzenia, że nie ma w co się ubrać?

.

946292_605823846107880_1254781706_n

.

Nie zamierzam tu wygłaszać wykładów na temat kto jest dobry, a kto zły i czyj styl konsumowania mody czy czegokolwiek innego jest bezbłędny.

Zapraszam tylko do przyjrzenia się swojej szafie i chwilę refleksji: czy jest ona perfekcyjna?

Czy jest idealnie dobrana do nas?

Do naszego stylu ubierania się?

Do naszej figury?

Czy mamy dużo rzeczy nie pasujących do siebie?

Czy we wszystkim czujemy się dobrze?

Czy w ogóle to nosimy?

Czy wciąż to lubimy?

Czy ta rzecz nadal odzwierciedla kim jesteśmy?

Czy wszystkie ubrania kochamy równie mocno i czy każda założona rzecz jest w stanie poprawić nam humor na cały dzień?

Jeśli nie poprawić humor to przynajmniej dać poczucie wygody, pewności siebie?

.

Jeśli chociaż na kilka pytań odpowiedziałaś/łeś przecząco, to znaczy, że przyszedł najwyższy czas na porządki w szafie!

.

szafa

.

Najłatwiejszym sposobem na to jest, kierując się francuską tradycją, stworzyć sobie szafę dziesięciu rzeczy.

Odrzuć wszystkie nakrycia wierzchnie, marynarki, topy, apaszki, torebki i innego rodzaju dodatki i skomponuj idealną szafę z mniej więcej dziesięciu rzeczy. Naturalnie, taka szafa ma być sezonowa. I bez wątpienia każda rzecz w niej powinna pasować do pozostałych tak, żebyś nawet zaspana i nieprzytomna mogła się ubrać i wyglądać przy tym IDEALNIE!

.

Osobiście dopiero dążę do wyzwalającej mnie z codziennej kilkudziesięciominutowej zadumy w co się ubrać szafy dziesięciu idealnych rzeczy. Lepiej mi idzie wiosną i jesienią, kiedy kilka ulubionych par spodni, swetrów, koszul i sukienek stanowią bezpieczną bazę mojego stroju.

Gorzej jest w lecie, kiedy nie wiem, co przyniesie następny tydzień: upały i kąpiele słoneczne w dusznym rozmarzonym letnim mieście czy niebo w kratkę i melancholijną zadumę… Latem więc pozwalam sobie na szaleństwa.

Latem nie umiem jeszcze ogarnąć swojej szafy.

Nie przejmuję się tym jednak, ponieważ te dziesięć rzeczy każdy może interpretować po swojemu. Dla kogoś to okaże się sześć – siedem elementów garderoby, a dla kogoś piętnaście- dwadzieścia. Dziesięcioelementowa garderoba nie może być torturą, tylko wyzwoleniem od zapchanej szafy pełnej niepasujących do siebie czy rzadko używanych ubrań niekoniecznie dobrej jakości.

Stwórz szafę, którą pokochasz.

Której każdy element będzie mówił kim jesteś.

Zapomnij o marnowaniu czasu przed lustrem- lepiej go przecież poświęcić na buszowanie po sklepach w poszukiwaniu swojego idealnego niezbędnika! Nawet jeśli co sezon będzie inny 🙂

Wyzbyj się ciągle nęcącego cię uczucia, że musisz dokupić jeszcze kilka rzeczy do twojej nie do końca pasującej do siebie ciuchowej układanki. Masz szafę idealną, gdzie wszystko pasuje do wszystkiego, a przecież po co wypełniać przestrzeń rzeczami niepotrzebnymi! Możesz więc spokojnie oszczędzać na ulubioną torebkę czy buty 🙂

.

.

.

.

The perfect wardrobe is one that gives us the joy of dressing up every day. Following the example of the French women is best suited Closet of ten things. Discard all overcoats, jackets, tops, scarves, handbags and other accessories and compose the perfect wardrobe with about ten things. Let them be only your favorite things that you feel best, and that best express your style. Free yourself from a cluttered closet full of mismatched or rarely used clothing is not necessarily good quality. I enjoy the ability to save for such a dream bag!

.

.

.

Идеальный гардероб ето такой, который процесс поисков что на себя одеть сегодня делает предельно легким. Следуя примеру французских женщин лучше всего фукционирует “шкаф десяти вещей”. Не считая пальто, курток, топов, шарфов, сумок и других аксессуаров, составь идеальный гардероб с десятком повседневных вещей. Пусть ето будут только ваши любимые вещи, в которых вы чувствуете себя лучше всего, и которые лучше всего описывают ваш ​​стиль. Освободите себя от переполненого на американский манер шкафа, полного неподходящих друг к другу или редко используемых елементов гардероба, не лучшего качества. И наслаждайся возможностью секономить на сумочку твоей мечты!

.

.

.

.

With love, Ajriss

.

.

.

.

You may also like...