OOTD

Zasada jest prosta: rajstopy mają być w kolorze ciała ich posiadaczki lub o ton- dwa jaśniejsze. Zasada ta również zawsze była przeze mnie przestrzegana. Przeważnie 🙂 Coś jednak podkusiło mnie na eksperymenty i w ostatni cieplejszy dzień września zdążyłam wyprowadzić na kolację z ukochanym kontrowersyjny zestaw czerni i ecru.

Coat- Mohito,  dress- Nife, heels- Louboutin, tights- NN, bag- Batycki

Myślę, że nie wyszło to nieznośnie a czarne rajstopy nawet współpracowały z resztą stroju 😉

xoxo Love u, Ir.Is.

You may also like...

Leave a Reply

Your email address will not be published.